Archiwum wpisów z Październik 2006
Halloween…
Wysłany 31 października 2006 do Varia
Dziś, w nocy z 31 października na 1 listopada, przypadają obchody święta Halloween. Jak zwykle w Polsce bywa, jest to kolejna okazja do prowadzenia zażartych sporów. W mediach głównie pojawiają się krytyczne informacje, które przedstawiają Halloween już nie tylko jako bezwartościowy przykład amerykanizacji życia, ale jako niebezpieczne święto czcicieli Szatana…
Koniec mitu Marsjańskiej twarzy?
Wysłany 24 października 2006 do Varia, nauka
Sonda kosmiczna Mars Express, wystrzelona w czerwcu 2003 przez Europejską Agencję Kosmiczną, dostarczyła w ostatnim czasie wysokiej jakości zdjęć powierzchni Marsa. Szczególnie interesujące dla szerokiego grona odbiorców są zdjęcia rejonu Cydonia, zawierającego ciekawe struktury geologiczne, w tym Cydonia Mensae, czyli słynną Marsjańską twarz.
Fryrki smażone na… grze Quake;)
Wysłany 19 października 2006 do Varia
Do czego można wykorzystać ogromne ilości ciepła, powstające w komputerze podczas gry w ulubioną grę? Można na przykład… usmażyć sobie frytki. Sc4freak opisał na forum zbudowany przez siebie układ chłodzenia komputera. Najbardziej grzejące się elementy komputera, płyta główna, procesor oraz karta graficzna, zostały umieszczone w aluminiowym pojemniku. Całość została zalana 9 litrami oleju rzepakowego.
Google Code Search ujawnia całą prawdę o Microsofcie
Wysłany 12 października 2006 do Varia, internet
Kilka dni temu Google uruchomiło serwis Google Code Search. Usługa, przeznaczona dla programistów, umożliwia przeszukiwanie kodów źródłowych programów, których fragmenty zostały odnalezione w Sieci przez crawlery Google. W zamierzeniu wyszukiwarka miała wspomagać środowisko open-source, czyli programów, których kod źródłowy jest publicznie dostępny i może być dowolnie modyfikowany. Szybko jednak odkryto, że nową wyszukiwarkę można wykorzystać także do mniej zacnych celów. Można więc masowo poszukiwać znanych luk bezpieczeństwa, można także natknąć się na fragmenty programów, które nigdy nie powinny, wedle zamierzeń twórców, zostać upublicznione.
Problemy z parkowaniem pod supermarketem?
Wysłany 10 października 2006 do Gadżety, Varia
Masz już dosyć wiecznych problemów z parkowaniem pod supermarketami, bezpardonowej walki o ostatnie wolne miejsca parkingowe? Jak się okazuje, problem ten, jak i wszystkie inne przejawy nieuprzejmości innych użytkowników dróg, można w prosty sposób rozwiązać. Wystarczy kupić sobie… czołg. Brytyjczyk, Stephen Ellison, kupił za 14 tysięcy funtów ponad 7 tonowy czołg Sabre z 1974 roku, którym jeździ teraz na zakupy. Jest to lekki czołg zwiadowczy, o niezbyt imponujących jak na pojazd tego typu rozmiarach, jednak na innych kierowcach robi piorunujące wrażenie.
Jest tylko jedno małe ‘ale’ – przy poruszaniu się tego typu pojazdami, wizyty na stacjach benzynowych mogą nie należeć do przyjemnych;)
Ig-Nobel, czyli nauka na wesoło
Wysłany 8 października 2006 do Varia, nauka
Kilka dni temu, już po raz 16, przyznane zostały nagrody Ig-Nobla, będące humorystycznymi odpowiednikami nagród Nobla. Inaczej jednak niż w przypadku Złotych Malin, do których to laureaci niechętnie się przyznają, naukowcy podchodzą do nich zupełnie poważnie. Coroczna ceremonia wręczania Ig-Nobli odbywa się w Sanders Theatre na Uniwersytecie Harvarda, a nagrody wręczane są przez autentycznych laureatów Nagrody Nobla. Okazuje się, że naukowcom, w przeciwieństwie do aktorów, zaskakująco łatwo przychodzi śmianie się z samych siebie. Jest to jedyna sposobność zobaczyć gdy nobliwy staruszek, laureat Nagrody Nobla z fizyki za rok 2005, Roy Glauber, szaleje podczas ceremonni z miotłą, zamiatając scenę.
Pierwsze Noble za płoty
Wysłany 5 października 2006 do nauka
Przyznano pierwsze tegoroczne nagrody Nobla, za osiągnięcia w medycynie, fizyce oraz chemii. Wszystkie te wyróżnienia przypadły amerykanom, co tylko potwierdza ogromną przepaść między poziomem nauki – nie mylić z edukacją – w USA, a resztą Świata. Osobiście wydaje mi się, że tegoroczne nagrody przypadły za odkrycia istotniejsze, niż w roku ubiegłym.
DEFCON: wojna nuklearna na długie, jesienne wieczory
Wysłany 4 października 2006 do Varia, internet
No cóż, wydawało mi się, że z gier komputerowych już wyrosłem. Co prawda co jakiś czas robiłem sobie kilka okrążeń toru w Live for speed, niemniej od paru ładnych lat nie potrafiłem wciągnąć się w żadną grę na dłużej, niż 15 minut. Nowe, czysto komercyjne produkcje, po prostu odpychają mnie. Oferują one ogromną ilość możliwości interakcji z wirtualnym światem, dysponują niesamowicie realistyczną grafiką i efektami specjalnymi. Brakuje w tym wszystkim jednak tego, co było istotą dawnych gier komputerowych – czyli tzw. “grywalności”. W czasach, gdy programiści mieli do dyspozycji sprzęt o możliwościach niewiele przekraczających dzisiejsze kalkulatory, musieli koncentrować się na tym, w jaki inny sposób przyciągnąć gracza do monitora, jak rozbudzić jego wyobraźnię, gdyż cały świat gry tak na prawdę rodził się w jego umyśle. Zatem klasyczne gry przypominają pod tym względem książki, podczas gdy współczesne produkcje, bardziej odpowiadają filmom.
Czyżby garaż był kluczem do sukcesu?
Wysłany 2 października 2006 do Google i SEO, Varia, internet
Google kupiło właśnie garaż, wraz z posiadłością, w którym 8 lat temu zaczynali Larry Page i Sergey Brin. Twórcy najpopularniejszej wyszukiwarki internetowej wynajmowali go od obecnej wiceszefowej ds. rozwoju w Google Susan Wojcicki – tam też właśnie powstały pierwsze wersje wyszukiwarki. Nie wiadomo co Google zrobi z nowym nabytkiem – prawdopodobnie udostępni pomieszczenia jako atrakcję turystyczną.
Swoją drogą, wielu amerykańskich gigantów komputerowych zaczynało właśnie w garażach – by wymienić Hewlett-Packard, czy Apple. Zastanawiam się więc, czy abym również nie powinien posprzątać w garażu i przenieść się parę pięter niżej? Być może surowa, chłodna atmosfera bardziej sprzyja skupieniu i twórczej pracy?;)
Witam wszystkich na moim blogu. Na wstępie kilka słów wyjaśnienia. Nie jest to typowy blog, w którym notki pojawiają się regularnie, kilka razy w tygodniu. Z bardzo prozaicznej przyczyny. Nie mam po prostu czasu na częste aktualizacje, a nie chciałbym też pisać, dla samego pisania, by zapełnić pustą przestrzeń. Takich miejsc znajdziecie w Sieci tysiące.
Chciałbym wzamian zachęcić do przeczytania najpopularniejszych oraz najciekawszych tekstów archiwalnych:


















